17 maja 2026
W tym wydaniu:
– Budżet Obywatelski 2027
-Kiedyś wety , dziś smartfony i tablety
-10 lat od Roku Sportu Orzegowskiego(4)
-Pamiętam jak..(4)
-Orzegów na dawnej fotografii
– W dawnej prasie
-Zdjęcie tygodnia
– Muzycznie w Orzegowie

Budżet Obywatelski 2027
Już 11 maja 2026 roku ruszył nabór wniosków do kolejnej edycji Budżetu Obywatelskiego w Rudzie Śląskiej. To okazja dla mieszkańców, by zgłaszać własne pomysły i realnie wpływać na zmiany w najbliższym otoczeniu. Na realizację wybranych projektów przeznaczono w tym roku rekordową kwotę 6 800 000 zł.
– Budżet obywatelski to narzędzie, które pozwala mieszkańcom mieć realny wpływ na swoje miasto. Dzięki niemu powstają inicjatywy odpowiadające na konkretne potrzeby lokalnych społeczności.
więcej czytaj tu
Wnioski będzie można składać od 11 do 22 maja w formie papierowej oraz do 31 maja drogą elektroniczną.
Kiedyś wety, dziś smartfony i tablety
Trudno byłoby powiedzieć, żeby młodzież zwłaszcza, odwróciła się od sportu, bo mimo wszystko wciąż potrafi on na szczęście pod różnymi postaciami stać się dla niej atrakcyjną ofertą spędzania czasu.
A jednak, z takimi obrazkami jak ten poniżej, można się spotkać coraz częściej i to w wielu innych miejscach , również na płycie boiska , czy kortach tenisowych na Burloch Arenie.

Przerwa w meczu ? raczej nie. Gdyby komórki zostały w domu, prawdopodobieństwo, że ktoś by się poruszał po boisku byłoby znacznie większe. Te jednak są wszechobecne i towarzyszą każdemu z nas niemal wszędzie.
Kiedyś trudno było rodzicom ściągnąć swoje pociechy z podwórka do domu. Spędzali tam całe dnie. Teraz równie trudno je wygnać na to podwórko. Jeżeli już, to z załadowaną komórką .

To ujęcie oddaje coś, co uleciało bezpowrotnie z tamtych dawnych lat.
Mając taki ośrodek jak Burloch Arena nie ma mowy o tym, żeby narzekać na brak warunków do uprawiania sportu. Dysponując takimi obiektami jak hala sportowa, lodowisko , tor rolkarski , pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią, korty, pamptrack, boisko do koszykówki, gdzie do tego prężnie z sukcesami funkcjonują na terenie naszej dzielnicy sekcje sportowe, a pobliska szkoła podstawowa od lat należy do czołówki najbardziej usportowionych placówek na Śląsku, wręcz nie wypadałoby szukać jakiegoś głębszego problemu, który mimo wszystko powoduje pewne zauważalne odwrócenie się od uprawiania sportu. Ten zdaje się jednak jest w stanie się jakoś jeszcze obronić,
Natomiast dwóch postępujących zjawisk , o których tu w tym materiale jest mowa nikt nie zakwestionuje , a jedne z drugim ma pewien związek przyczynowy.
1.
W dzisiejszych czasach wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez smartfona – nic w tym dziwnego, bowiem jest to podstawowe narzędzie służące do komunikacji czy pracy. Często jednak korzystanie z tego urządzenia staje się uzależnieniem .
Aż 39 proc. osób spędza z tym urządzeniem od 5 do 10 godzin, z kolei 48 proc. ankietowanych deklaruje korzystanie ze smartfona między 2 a 5 godzin.
Zaskakuje fakt, że aż 10 proc. badanych w wieku od 15 do 20 lat deklaruje, że nie byłaby w stanie wytrzymać bez smartfona dłużej, niż przez godzinę.
To przywiązanie , a często uzależnienie od urządzeń mobilnych musi mieć wpływ na to ,że mimo wszystko dzieci i młodzież już aż tak bardzo się nie garną do przebywaniu na powietrzu , co też wiąże się z tym ,że trudno się zmobilizować większej grupie, która by chciała jakoś zespołowo ze sobą rywalizować na boisku.
2.
Dziś trudno dostrzec na terenie Orzegowa sytuacje, jakie miały miejsce jeszcze jakieś 20 lat temu nie mówiąc o czasach odleglejszych. Mowa tu o przepełnionych boiskach, na których chłopcy godzinami rozgrywali mecze piłkarskie .
Można się zastanawiać czy dziś w ogóle jeszcze ktoś z tego obecnego pokolenia dzieci wie, co oznacza słowo ,,weta” ?
Kiedyś wety , czyli inaczej np. mecze piłkarskie z gatunku ,,wasz plac na nasz plac „były czymś powszechnym. Za piłką uganiali się niemal wszyscy chłopcy , grano gdzie popadło i często bywało, że były zajmowane wszystkie place gier na terenie Orzegowa.
Można się domyślać dlaczego dziś tak jak dawniej trudno się zebrać większej ilości chętnych, tak jak kiedyś powybierać się do składów i potem grać do upadłego.
To tak niemądre, że można się z tym nie zgadzać. Ale czy nie jest tak, że teraz nikt z domu nie wyjdzie bez komórki? Kiedyś jak ktoś się wybierał grać w piłkę udawał się na boisko wychodząc z mieszkania wyłącznie w ubraniu sportowym , często w samych spodenkach i koszulce . Teraz okazuje się, że stworzył się pewien kłopot , bo trudno sobie wyobrazić, żeby po boisku ktoś latał, a do tego przy tym co chwilę się wywracał mając przy sobie smartfona. Głupie nie ? ale czy nieprawdziwe? zbyt cenny to sprzęt , do tego z niemniej cenną zawartością pamięci , by go pozostawić bez opieki gdzieś poza boiskiem .

Koniec lat 60. Piłka towarzyszyła mi przez całe dzieciństwo i lata młodości. Po lekcjach tornister poszedł w kąt, szybki obiad i do późnych godzin wieczornych najczęściej z ,,kolegami z placu” był już tylko ,,fusball”
Rzecz jasna znalazł się czas na naukę i inne obowiązki,ale to piłka była ponad wszystko.
W niedzielę obowiązkowo obecność na meczach drużyny KS. 27 Orzegów.
Z początkiem lat 70. nastała cudowna era polskiej piłki nożnej. Najpierw w 1970 roku finał z udziałem Górnika Zabrze w Pucharze Zdobywców Pucharów ,w 1972 r. polska reprezentacja zdobywa mistrzostwo olimpijskie, a w dwa lat później zajmuje sensacyjne 3 miejsce na MŚ w piłce nożnej w Niemczech.
Wtedy piłka zawładnęła nami na dobre , każdy chciał być Lubańskim , Szarmachem ,czy Gorgoniem .
W dobie obecnego joggingu ,fitnessu, pilatesu,nordic walkingu i wielu innych angielsko brzmiących nazw form rekreacji i sportu, zabrakło miejsca dla fusballu , niech to też zabrzmi obcojęzycznie .
Przemierzając Orzegów wszerz i wzdłuż próżno natknąć się na piłkarskie mecze z udziałem naszej młodzieży. Takie z prawdziwego zdarzenia , gdzie tak jak kiedyś lał się pot , krew i łzy .

To jakże wymowny współczesny znak czasów. Bramka na boisku przy szkole na moście przy ul. Orzegowskiej (obecnie liceum) Na boisku gdzie przed laty rozgrywano niezliczoną ilość meczy , w odległości nie większej jak 300 metrów od miejsca narodzin i zamieszkania legendy polskiej piłki nożnej Ernesta Pohla.
Dziś na środku bramki rosną drzewa wysoko wystające ponad poprzeczkę bramki.

To boisko osiedlowe. To właśnie na nim swoją przygodę z piłką rozpoczął mieszkający nieopodal Jakub Kamiński. Wspomina o tym boisku z sentymentem na zamieszczonym ostatnio w tym miejscu nagraniu klubowej telewizji FC Koeln nawiązującym m.in. do początków jego kariery.
Wydawać by się mogło,że niejeden z chłopaków chciałby pokopać piłkę na boisku, które wielokrotnie kiedyś przemierzał jeden z czołowych obecnie reprezentantów polskiej drużyny narodowej.
Może i chciałby, jednak kilka lat temu zarządcy tego terenu wymyślili sobie powiększenie parkingu, nie bacząc na to, że znalazł się on bezpośrednio za jedną z bramek. Nikt nie będzie ryzykował uszkodzenia czyjegoś samochodu.

Boisko więc od kilku lat nie jest z tego powodu użytkowane. A skoro nie jest, to już komuś zaświtała w głowie myśl , by teren ten przeznaczyć na inne użytkowane (może kolejny parking )
Na szczęście znalazła się grupa społeczników, która zorganizowała akcję zbierania podpisów, wyrażając sprzeciw , ku tego typu pomysłom. Akcja spotkała się z poparciem wielu mieszkańców i samo boisko raczej zostanie uratowane. Teraz kolejnym krokiem będzie walka o utworzenie w tym miejscu boiska z prawdziwego zdarzenia, bo te obecne nie nadaje się do gry i to nie tylko ze względu na ów parking .
Poza tym wszyscy powinni zabiegać o to miejsce jako obiekt , na którym objawił się kiedyś wielki talent naszej gwiazdy reprezentacji (już nikt nie waha się używać takiego określenia w stosunku do Kuby)
Zakładając ,że takie boisko mogło tu powstać ,pozostaje pytanie , czy znajdą się chętni by tak jak za starych dobrych lat zagrać weta np. Fojkisa na Latki .
10 lat od Roku Sportu Orzegowskiego (4)
Inauguracja
Miejscem inauguracji Roku Sportu Orzegowskiego nie mógłby być żaden inny obiekt .Hala sportowa nie dość,że stała się idealnym miejscem do przeprowadzenia tego rodzaju eventu, to jeszcze właśnie w tym 2016 roku przypadał jubileusz 50 -lecia istnienia tego obiektu .
Wypełniona do granic swych skromnych możliwości hala tego popołudnia stała się miejscem uroczystego rozpoczęcia zaplanowanego na cały rok wachlarza imprez sportowych. Jak zwykle bywa przy takich okolicznościach nie obyło się na początku bez wystąpień przedstawicieli organizatorów wydarzenia , władz miasta i klubów sportowych.
Wśród publiczności wiele znakomitości ze środowisk sportowych i postaci zasłużonych dla naszej dzielnicy. Przy dźwiękach marszowej muzyki na salę weszły ekipy reprezentujące tutejsze sekcje sportowe: akrobaci , rugbiści , hokeiści i zapaśnicy. Po krótkiej charakterystyce każdej z sekcji ich przedstawiciele zaprezentowali przed publicznością swoje efektowne pokazy nabytych w treningach umiejętności.


Na piętrze hali przygotowano wystawę poświęconą historii tego obiektu. Historii obfitującej w wiele sukcesów i wydarzeń sportowych jakie miały miejsce w jej wnętrzu. Tematyczne plansze wiszą tam po dziś dzień .
cd. za tydzień
Pamiętam jak…(4)
W publikowanych co tydzień w tym miejscu zestawach fraz będącymi wspomnieniami z przeszłości, każda z nich rozpoczyna się od słowa ,,Pamiętam”– jest to bardzo charakterystyczny zabieg narracyjny i stylistyczny stosowany w literaturze wspomnieniowej , autobiograficznej, oraz poezji.
Prezentowane tu formy, to pokłosie wielomiesięcznych warsztatów w których uczestniczący pod fachowym okiem dr hab. Grzegorza Olszańskiego, prof.UŚ dyrektora dydaktycznego kierunków sztuk pisania , filologii klasycznej próbowali swych sił w różnych gatunkach literatury.
W tej prostej formie choć zdania są krótkie i nieskomplikowane, to przynajmniej niektóre z nich są w stanie mocno pobudzić wyobraźnię , dzięki czemu każdy może łatwo odnaleźć się wspomnieniami we własnej podobnej sytuacji i miejscu


Pamiętam jak.. kolega , któremu nie szła karta, podarł je w końcu wszystkie ….i był koniec grania
Orzegów na dawnej fotografii
Rok 1966 . Efekt czynów społecznych Orzegowian. Hala , sportowa , amfiteatr , park , boisko , lodowisko. Należy powtórzyć to co już tu nieraz padało. Gdyby nie tamten ogromny wkład społeczności orzegowskiej w powstanie tych obiektów , dziś nie przyszło nam by się cieszyć z Burloch Areny w jej obecnym kształcie.

Z dawnej prasy
Trzęsienie ziemi , o którym mowa to z pewnością tąpnięcie. Tąpnięcie to w końcu też swego rodzaju trzęsienie ziemi tyle, że trudno od kogoś z Torunia wymagać by posługiwał się takim typowym ,a dobrze nam akurat tu na Śląsku znanym terminem technicznym, wywodzącym się z górnictwa, oznaczającym gwałtowne zniszczenie wyrobiska (chodnika, komory) wywołane wstrząsem górotworu.

Zdjęcie tygodnia
Orzegów spośród wszystkich dzielnic naszego miasta cechuje tradycyjna zabudowa z czerwonej cegły , która dominuje na przeważającej jego powierzchni . Nie jesteśmy tak mocno skażeni współczesnymi budynkami z betonu jak z reguły jest to gdzie indziej w naszym sąsiedztwie.
Budynki choć skromne bez jakichś znaczących ozdobników architektonicznych tworzą właściwy czasom przełomu XIX i XX wieku klimat osad robotniczych, jakie tworzyły się masowo w związku z gwałtownym rozwojem przemysłu na Górnym Śląsku.
.

ul.Janty
Muzycznie w Orzegowie
Towarzystwo Miłośników Orzegowa już przyzwyczaiło naszych mieszkańców do tego, że w okresie działalności tego stowarzyszenia wśród wielu podejmowanych inicjatyw nigdy nie zabrakło miejsca dla muzyki i zabawy. Tego rodzaju wydarzenia zawsze cieszyły się dużym powodzeniem i towarzyszyła im spora frekwencja.
Dobrej zabawy nie zabraknie również w najbliższym czasie . Wielu pamięta ostatnie majówki na Karolu .Tym razem podobne w charakterze wydarzenie odbędzie się w innym, choć równie industrialnym miejscu. Pomysł zorganizowania imprezy plenerowej w rozległym pięknym parku położonym na powierzchni zrewitalizowanego terenu byłej koksowni Orzegów już teraz wzbudza emocje i ekscytuje .Bo też zlokalizowanie jej w tym miejscu wydaje się być strzałem w dziesiątkę.
Festyn , o szczegółach którego już szerzej niebawem , zaplanowany jest na ostatnią sobotę 30 maja

W lipcu Towarzystwo Miłośników Orzegowa zaprasza na cykl cotygodniowych popołudni z muzyką, które będą miały miejsce na terenie dziedzińca Centrum Inicjatyw Społecznych . W ubiegłym roku podobne imprezy cieszyły się ogromnym powodzeniem ,wówczas odbywały się one pod nazwą czwartki muzyczno -historyczne .Tym razem będą to piątki muzyczno-historyczne . Nazwa i dzień zmienione ,ale dobra zabawa , tańce i wykonawcy gwarantowane są na co najmniej takim samym poziomie.
************************************



