17  listopada   2025 r

W tym wydaniu:
– Sesja popularnonaukowa  z okazji 720 lat Orzegowa
-Kalendarium 720- lecie Orzegowa (32)
-Odwiedziny duszpasterskie
-Orzegów na starej fotografii
-Z dawnej prasy
-Zdjęcie tygodnia
-Rozpoczyna się sezon łyżwiarski
-,,Szansa na sukces ” z udziałem rudzianki
-Ze sportu
-Okiem kibica

 

 

 

 

Sesja popularnonaukowa  z okazji 720 lat Orzegowa 

 

 

Sesja popularnonaukowa w auli uczelni WSNS  była jednym z ostatnich punktów  bogatego programu wydarzeń i inicjatyw realizowanych przez Towarzystwo Miłośników Orzegowa na przestrzeni całego roku w ramach obchodów  jubileuszu 720 lecia Orzegowa.
Wydarzenie zostało objęte Patronatem Prezydenta Miasta Ruda Śląska Michała Pierończyka .

Po powitaniu licznie przybyłych gości przez prezesa TMO Jerzego Kasperka, głos zabrali prelegenci.

 

 

Marek Kobierski,  założyciel Towarzystwa Miłośników Orzegowa,  obecny  wiceprezes stowarzyszenia, historyk, pasjonat Orzegowa   przypomniał  jego rozległą i bogatą historię. Nie sposób było okresu 720-tu  lat jego istnienia przedstawić w wyznaczonym, ograniczonym   wymiarze czasowym.   Prelekcja więc dotykała głównie tych najważniejszych dla tego miejsca dat, wydarzeń i postaci z nim związanych. Przy tym jednak nie brakowało wielu,  nie każdemu wcześniej  znanych ciekawostek i interesujących informacji z przeszłości Orzegowa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Krystian Gałuszka odniósł się do publikacji ,,„Fascykuł Kurta Urbanka. Tajemnice Carla Godulli”, w której  dzięki tłumaczeniu dokumentów ukrytych w zbiorach Archiwum Państwowego i Biblioteki Śląskiej w Katowicach udało się odsłonić nieco więcej prywatnego oblicza , dotąd ciągle do końca jeszcze nie poznanego ,,króla cynku”Karola Goduli.

 

 

 

 

 

 

 

 

Grzegorz Olszański na co dzień  poeta i krytyk literacki, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Dyrektor kierunków sztuka pisania, mediteranistyka, filologia klasyczna  w swym wystąpieniu zapowiedział nową pozycją wydawniczą.
  ,,Umarli ze Starego Cmentarza w Orzegowie”  to zbiór utworów autorstwa niedawno powołanej do życia amatorskiej  grupy literackiej utworzonej w ramach  prowadzonych przez profesora UŚ  warsztatów ujętych w programie UE ,,Laboratorium Czwartej Przyrody”  .
Będący w druku tomik jest oparty na motywach głośnej książki  ,,Umarli ze Spoon River” amerykańskiego autora Edgara Lee Mastersa. W swoich wierszach autor wskrzesił dawno umarłych mieszkańców zrujnowanego miasteczka.  Każda z postaci  skrywa swą własną opowieść.

Pozycja , która wkrótce się powinna ukazać to nieco odważne zmierzenie się z podobnym tematem jednak już wyłącznie z nawiązaniem do spoczywających na orzegowskiej nekropolii naszych przodków. Nad jej  stworzeniem od początku do końca mentorską opiekę  nad podopiecznymi sprawował  dzisiejszy prelegent dr hab.Grzegorz Olszański

Warto tu wspomnieć ,że profesor odbył w ostatnim czasie , w niektórych przypadkach z prezesem TMO Jerzym Kasperkiem jak sam podał 13 spacerów po starym cmentarzu orzegowskim , oprowadzając po nim  grupy licealistów z wielu miast naszego województwa.

 

 

 

 

 

Z niezwykle interesującym wykładem połączonym z prezentacją multimedialną wystąpił  drugi z przedstawicieli Uniwersytetu Śląskiego dr hab. Krzysztof Szopa , również znany uczestnikom warsztatów realizowanych z Funduszy Europejskich  w galerii Czapla .

O ile uczestnicy sesji mogli już mieć jakieś mniejsze lub większe pojęcie o 720 letniej historii Orzegowa , tak nikt nawet  nigdy nie próbował wcześniej zastanawiać się jak miejsce w którym dziś zlokalizowany jest Orzegów mogło wyglądać przed tysiącami a nawet milionami lat.
Profesor  przeniósł nas w tak odległe czasy i w niezwykle ciekawy sposób zapoznał wszystkich  z historią  Ziemii opartej na badaniach geologicznych .

Okazuje się, że na przestrzeni tak ogromnego czasu nie zawsze w miejscu gdzie dziś się znajdujemy dało się żyć .Tak było  chociażby w epoce lodowcowej trwającej od około 2,6 miliona lat temu do 11,7 tys.lat temu.

O tym fakcie jeszcze  wielu z nas mogło wiedzieć , natomiast dowiedzieliśmy się też o okresie z ekstremalnym niedoborem tlenu, który spowodował masowe wymieranie tu jednak  dotyczyło to okresu około 250 milionów lat temu.

Na prezentowanych ilustracjach poznaliśmy procesy , które przekształcały powierzchnię ziemi , jak ewoluowała i wyglądała w różnych okresach jej struktura wewnętrzna.Nie mogło się obyć bez tematu nawiązującego do genezy powstania węgla kamiennego

 

 

Duże zainteresowanie wzbudziła krótka impresja filmowa poświęcona jubileuszowi 720 lecia Orzegowa zrealizowana przez filmowych specjalistów, mających już w swym dorobku kilka produkcji związanych z naszą dzielnicą Kamila Niesłonego i Macieja Marmoli . Poznaliśmy nie tylko zarys historii Orzegowa ale też była okazja  zaprezentowania kilku  aktywnych działań  Towarzystwa Miłośników Orzegowa realizujących  szeroki wachlarz  wydarzeń uświetniających tegoroczny jubileusz .
Niewątpliwą wartością dodaną nagrania był  udział w nim znanego ,popularnego w kraju prezentera i dziennikarza  telewizyjnego Mirosława Riedla – orzegowianina, który entuzjastycznie  opowiadał o kilku wątkach   wyjętych  z historii Orzegowa .

 

Gościem specjalnym sesji popularnonaukowej był prezydent naszego Miasta Michał Pierończyk , który objął to wydarzenie swym patronatem.

W 2023 roku kapituła TMO uhonorowała  naszego prezydenta zaszczytnym tytułem  ,,Ambasadora Orzegowa”  Tym razem zarząd stowarzyszenia przyznał   włodarzowi Miasta  tytuł  honorowego  członka TMO , doceniając kontynuację pozytywnych działań na rzecz naszej dzielnicy zapoczątkowanej jeszcze przez jego poprzedniczkę śp. Grażynę Dziedzic.

Prezydent Michał Pierończyk dziękując za wyróżnienie, skierował kilka ciepłych słów pod adresem członków TMO.

,,Tytuł Honorowego Członka Towarzystwo Miłośników Orzegowa to dla mnie wyjątkowe i niezwykle ważne wyróżnienie.

Od wielu lat w Orzegowie dzieje się naprawdę dużo. Udało się zrewitalizować wiele miejsc, m.in. Centrum Inicjatyw Społecznych „Stary Orzegów” MBP oraz obiekt sportowy Burloch Arena im. G. Dziedzic, placu doktora Czapli czyli terenów po koksowni. To wszystko nie byłoby możliwe bez ogromnego zaangażowania mieszkańców, w tym nieustającej inspiracji członków Towarzystwa Miłośników Orzegowa.
Przed nami kolejne zadania, tym razem zielona rewitalizacja skwerów i renaturyzacja rzeki Bytomki, która stworzy zielony szlak komunikacyjny.
Podczas 18-letniej działalności nieoceniony jest wkład Towarzystwa w odkrywanie, zachowanie i popularyzowanie historii oraz dziedzictwa tej części miasta, a także dbałość o zabytki, w tym stary orzegowski cmentarz.
Cieszę się, że od wielu lat mogę uczestniczyć w tych działaniach. Otrzymany tytuł jest dla mnie nie tylko powodem do dumy, ale także zobowiązaniem do dalszej współpracy na rzecz rozwoju dzielnicy

 

 

 

Czwartkowy wieczór był też okazją do podziękowania wszystkim tym , którzy wspierali materialnie inicjatywy stowarzyszenia przygotowane na ten  rok w związku z jubileuszem 720 lecia.

 

Swą obecnością zaszczycili nas: Aleksandra Poloczek– Radna Sejmiku Województwa Śląskiego, Radni Miasta Ruda Śląska Agnieszka Płaszczyk i Witold Hanke , Ewelina Pieczka -Dyrektor Muzeum Miejskie im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej, Jacek Graliński -Prezes TURuda, Bogusław Waćko – Dyrektor Rudzkiego Zakładu Aktywności Zawodowej, mecenas Ewa Szklarczyk, Józef Belok – Prezes Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Oddział w Rudzie Śląskiej, Marian Porada – Lider Dyskusyjnego Klubu Seniora w Rudzie Śląskiej, Halina i Jan Podeszwa -F.H.U. GAMA Obecne były –  Wiadomości Rudzkie .

 

 

 

 

 

Kalendarium  720- lecie Orzegowa (32)

 

 

 

W związku z 720 leciem Orzegowa,   co tydzień ukazywane są w tym miejscu  materiały, które przypomną nam o najważniejszych wydarzeniach jakie miały miejsce w ciągu tego okresu. W większości  zaprezentowane tu wpisy  pochodzić będą z niezwykle cennego opracowania wydanego 31. 10. 2011 roku , autorstwa Aleksandra Leszczyny związanego przed laty z  Krainą Rudzką Związku Górnośląskiego , które jest niepełnym kalendarzem historii Rudy, Orzegowa,Chebzia i Goduli na tle Ziemi Bytomskiej, Śląska i Europy.

Z tak obszernego kalendarium zostały zaczerpnięte   niemal wyłącznie i to w okrojonej nieco formie informacje dotyczące Orzegowa.  Za każdym razem dołączonych do nich  zostanie kilka słów uzupełnienia.

 

 

 

To już przedostatni raz ukazuje się w tym miejscu  kolejna karta kalendarium z zapisami historycznymi dotyczącymi sięgającej ponad VII wieków historii Orzegowa i w jakimś stopniu  regionu górnośląskiego. Zapoznając się z nimi dochodzimy do wniosku ,że ta przeszłość wcale nie była taka radosna i spokojna  jak czasem chciałoby się o niej mówić . Nieustannie region ten nawiedzały albo klęski żywiołowe albo pandemie zabierające życie wielu mieszkańcom . Region  nasz co prawda rozwijał się przemysłowo i dawał chleb ale też niemal na okrągło towarzyszyły tym przemianom strajki ,bezrobocie, bieda i głód , a do tego raz po raz górnicy  ginęli na posterunku pracy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Odwiedziny duszpasterskie 

To już ten czas , kiedy jak co roku  do naszych domostw udadzą się z odwiedzinami duszpasterskimi kapłani pełniący posługę  w naszej parafii. Poniżej pełny wykaz adresów i  terminów kolęd .

 

 

 

 

PLAN KOLĘD 
wejdź tu 

 

 

 

 

 

Orzegów na dawnej fotografii

 

 

 

Trudno nie zgodzić  się z tym, że stare, biało czarne- zdjęcia  przechowywane gdzieś na dnie szuflady w albumie u babci  mają swój niepowtarzalny  klimat i urok. Niestety  coraz częściej  stają się dla nas anonimowe. Bez opisu choć kryją w sobie pewną  tajemniczość to jednak trudno  z nich wydobyć coś więcej niż to co widzimy na fotografii .
W tym przypadku akurat pod zdjęciem znalazł się opis, być może też  potomkowie widocznej na nim rodziny mogliby coś więcej na jej temat powiedzieć.
Jesteśmy  tym kolejnym pokoleniem , które nie jest już w stanie tak jak mogli to jeszcze robić pokolenia z połowy tamtego wieku,  na zdjęciach rozpoznawać tych , których za ich życia pamiętaliśmy.
Patrząc na zdjęcie , szczególnie na dzieci jakoś tak mało komfortowo przyjmujemy do wiadomości ,że tych osób  dawno już nie ma między nami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z dawnej prasy 

Orzegów 1910

Toż dejcie pozor , bo to tak je,  jak ftoś mo para  i ku tymu chce babie pokozać jaki z ni je ślimok, kej niy poradzi sie  z  łotworciym zwykły  krauzy z zymfym. A jak jeszcze ujrzi spod łoka , że ta sie chichro kej mu  tyż niy idzie, biere go ora, sił przybywo, mo sie zesmolić ..a dekel z krauzy nic sie z tego nierobi.    Jak usłyszy od kobiyty ,,widzisz lebrze  ” wtedy  tego za wiela, zacisko zymby, zamyko łoczy  i z cały mocy rozprawio sie w końcu z  jak tu w ty gazycie  piszom  ze śtyry razy… z naczyniem. Z naczyniem ja , ale niy z deklem , kery i tak niy puścioł. Szkło pynkło i poraniyło mu rynka.
Rywiyru dostoł  gynau tyla , wiela nie godoł po tym wszystkym  ze swojom babom. 

 

 

 

 

 

 

Zdjęcie tygodnia 

Każda pora roku przejawia  lepsze i te trochę czasem nieprzyjazne dla nas, choć zawsze charakterystyczne  dla siebie  oznaki . Gdzie jak gdzie ale to w parkach wszelkiego rodzaju symptomy przypisane danym porom roku  są wyjątkowo widoczne. Jeszcze niedawno zachwycały nas  jesienne barwy liści , strącanych dzień po dniu z drzew w Parku Młodzieży.
Ogołocone z nich  korony drzew bynajmniej nie spowodowały ,że miejsce to  stało się szare i smętne .
Latem i wiosną nie dane nam jest przebić się wzrokiem przez gąszcz zieleni parku  by z jego  głębi  objąć okiem pas kolorowych elewacji budynków położonych przy ulicy Podlas. Ten  i inne przypadki  powodują ,że nie jesteśmy skazani przez cały rok oglądać te same miejsca z tej samej perspektywy i odległości.

 

 

 

 

 

 

Rozpoczyna się sezon łyżwiarski 

Niemal dokładnie 10 lat temu 28 listopada 2015 roku odbyło się uroczyste przekazanie zadaszonego lodowiska do użytku.Od tamtej pory rokrocznie w sezonie zimowym obiekt ten cieszy się niezwykłym powodzeniem wśród amatorów łyżwiarstwa, tym bardziej ,że jest to jedyne tego rodzaju zadaszone lodowisko w mieście.

 

 

 

 

Szansa na sukces  z udziałem rudzianki 

 

Rudzianka – Daria Salamon – już w najbliższą niedzielę wystąpi w finałowym odcinku  popularnego programu „Szansa na Sukces”!
Będzie ona walczyć o zwycięstwo, a o ostatecznym wyniku zadecydują wyłącznie głosy widzów, dlatego jeżeli chcemy wesprzeć naszą reprezentantkę, możemy głosować na nią  podczas transmisji programu

Ze sportu 

 

W dniu 15.11.2025r. odbyła się na naszym obiekcie  Konsultacja Kadry Narodowej w Rugby XV Kobiet.

 

Wśród trenujących zawodniczek znalazła się nasza Natalia Gliwińska!

***

Klaudia Starowicz i Dominika Kozik brązowymi medalistkami Mistrzostw Polski U21!
W wyjątkowe święto, 11 listopada  , w Warszawie rozegrano turniej, podczas którego wyłoniono Mistrza Polski Kobiet w Rugby 7 do lat 21.
Nasze diablice – Stara i Kozica– wystąpiły w barwach Rugby Kobiet KS Budowlani Łódź i po kilku zaciętych, pełnych emocji spotkaniach wywalczyły 3. miejsce, zdobywając brązowe medale turnieju
***
W dniach 7–9 listopada nasze zawodniczki Dominika Kozik i Zuzanna Gliwińska przebywały na zgrupowaniu Reprezentacji Polski Kobiet U18 w Siedlcach! 🇵🇱🏉
Jednym z najciekawszych punktów konsultacji był bez wątpienia mecz rugby 7, rozegrany podczas przerwy spotkania Polska – Dania (w ramach Rugby Europe Trophy

Patrycja Cuber została Międzynarodową Mistrzynią Polski do lat 22! Brawo Patrycja!  Równie wielkie brawa dla Kuby Halamy, który jako najmłodszy z całej ekipy wywalczył brązowy medal. Brawa dla Z.K.S. „Slavia” Ruda Śląska!!!

 

 

Przełom i to jaki !

 

Każdy z nas musi  chyba przyznać, że kibicując Kubie Kamińskiemu,  bacznie obserwując jego sportowy rozwój i przebieg kariery, choć dostrzegaliśmy u niego   ogromny talent i potencjał, to twardo przy tym stąpając po ziemi , trudno było go usadowić obiektywnie w gronie tych kluczowych piłkarzy reprezentacyjnych , którzy mogą stanowić o sile biało-czerwonych.
Tak było przez kilka ostatnich lat. Kuba gdzieś tam zawsze zaznaczał jakoś pozytywnie  swoją obecność na boisku , był powoływany systematycznie do kadry przez kilku kolejnych selekcjonerów reprezentacji. Rokował, wyróżniał się, ale nie był na tyle konkretny, by ktoś pokusił się o opinię, że jest on filarem drużyny, bez którego ta nie mogłaby się obejść.
Nieciekawie  przy tym wszystko się miało w jego poprzednim klubie VFL Wolfsburg. Po pierwszym całkiem niezłym sezonie, potem już wszystko szło wyłącznie w złym kierunku.. Kiedy w słabo spisującym zespole coraz częściej brakowało miejsca w pierwszym składzie dla Kuby Kamińskiego, a jego wejścia na ogony meczów nie wiele wnosiły, musiały się pojawiać myśli, czy nasz piłkarz nie doszedł właśnie już do pewnego pułapu swoich możliwości. Czy być może podobnie jak wielu innych młodych polskich piłkarzy najzwyczajniej nie jest w stanie sprostać wymogom jednej z najsilniejszej lig europejskich.
Odpowiedź na te wątpliwości miała przynieść zmiana klubu. Ryzykownie byłoby twierdzić, że tam w Kolonii nastąpi oczekiwany przełom.  W końcu nasz piłkarz przeniósł się do beniaminka , który sam nie był pewny czy nie stanie się wyłącznie dostarczycielem punktów dla pozostałych klubów Bundesligi. Złe wejście w sezon mogło skutkować nerwowymi ruchami personalnymi  w  drużynie. Tak działo się we Wolfsburgu , kiedy każde kolejne niepowodzenie powodowało roszady w składzie .
Nieobecność Kuby Kamińskiego w podstawowej drużynie  musiało by się odbić na powołaniach do reprezentacji czy co najmniej   jego wypadnięciem z  podstawowej jedenastki .

Przełom
Postawa Jakuba Kamińskiego w swojej nowej drużynie , dziś to już wiadomo  jak do tej pory jest rewelacyjna. Wszedł do niej drzwiami razem z futrynami, szybko zaskarbiając sobie serca fanów FC Koeln . Nie może się go nachwalić trener Lukas Kwaśniok.

Postawa  naszego 23 latka zwiastować  musiała, że forma klubowa przełoży się na reprezentację, tym bardziej, że wcześniej Kuba będąc poza składem w Wolfsburgu, w reprezentacji zaliczył kilka bardzo obiecujących meczów.

Tak się stało. Mecz z Holandią w ramach eliminacji do MŚ  potwierdził, że Kuba trochę nawet niespodziewanie wyrósł na czołowego piłkarza reprezentacji.

Wiele opinii  pojawiających się w środowisku polskiej piłki nożnej wyrażanych głosem wybitnych ekspertów , często byłych reprezentantów kraju , trenerów czy dziennikarzy sportowych wskazuje, że na chwilę obecną Jakub Kamiński jest naszym najlepszym piłkarzem w reprezentacji.
Pomyślałbyś?😉 synek z Orzegowa najlepszym polskim piłkarzem?
Kuba zawiesił  sam sobie wysoko poprzeczkę , niestety albo ,,stety” teraz będzie musiał w każdym meczu udowadniać, że te opinie nie były na wyrost. Ostatni mecz z Maltą pokazał, że nie będzie to proste.

 

***Z ostatniej chwili:
Jakub Kamiński w swoim kolejnym meczu zdobył gola dla swojego klubu. Jest to  5  jego gol w tym sezonie ! i mimo porażki był najlepszym zawodnikiem w swojej drużynie .