18 lutego 2024

W tym wydaniu:
-100  wydanie ,,Od niedzieli do niedzieli”
-TMO – Nowy zarząd stowarzyszenia
-100-lecie Goduli
-Leksykon Orzegowski -pytania
-OOO-Recepta na długowieczność
-Fotozagadka z przymrużeniem oka 20
-Wiosenne spotkania z mieszkańcami Rudy Śląskiej
-W oczekiwaniu na lepsze czasy
-Wernisaż wystawy Edwarda Czecha
-Blisko coraz bliżej

 

 

 

100 wydanie ,,Od niedzieli do niedzieli”

Mimo, że  pojawia się tu ta okrągła cyfra wieszcząca setne wydanie tego cotygodniowego bloku informacji, należy się pewne wyjaśnienie.

Pozycja  ta ukazywała się   tu dużo wcześniej  bo już od 2017 roku. Potem m.in. ze względu na pewne problemy techniczne, strona orzegowska na jakiś czas była zawieszona.
W momencie gdy we wrześniu 2021 roku została reaktywowana, choć  cykl podawanego w takiej formie materiału  powrócił, to poprzednia   numeracja każdego z wydań  nie była już  kontynuowana. Wszystko zaczęło się od nowa.
Tak czy tak nawet taki ,,naciągany”  trochę jubileusz to  okoliczność sprzyjająca   temu, by to dzisiejsze  wydanie  było nieco bogatsze w treść  niż te poprzednie.

 

100  

 

 

Nowy zarząd Towarzystwa Miłośników Orzegowa 

Wraz z upływem kolejnej czwartej już kadencji działalności Towarzystwa Miłośników Orzegowa  odbyło się walne  spotkanie sprawozdawczo-wyborcze  podczas którego  w wyniku przeprowadzonego głosowania  ukonstytuował się nowy zarząd stowarzyszenia. Swojej kandydatury na stanowisko  prezesa nie złożyła Iwona Skrzypczyk Sikora, która stała na czele organizacji przez poprzednie 8 lat.

W związku z tym, głosami członków TMO wybrano nowego prezesa. Został  nim Jerzy Kasperek, wieloletni działacz stowarzyszenia, inicjator wielu znaczących inicjatyw TMO.

 

Nowy zarząd Towarzystwa Miłośników Orzegowa. Od lewej: Bartosz Graliński, Bogusław Poważa, Ludmiła Domżalska, Edward Jon, Jerzy Kasperek -prezes TMO, Beata Malik, Jerzy Porada oraz nieobecny na zdjęciu Marek Kobierski. Z ramienia niemieckiego oddziału TMO skład zarządu uzupełnia obecny lider   tamtejszej grupy Janusz Nowara.

 

 Wybrano też  Komisję Rewizyjną  TMO w osobach: Małgorzata Przybyła, Stefan Ciura i Kazimierz Mędrek

 

Wybory nowego zarządu poprzedziło wystąpienie  dotychczasowej prezes TMO Iwony -Skrzypczyk -Sikory, która   w imieniu ustępującego zarządu dokonała podsumowania działalności stowarzyszenia za miniony okres.

 

W tym miejscu jako jeden z członków nowego zarządu pragnę w imieniu wszystkich serdecznie podziękować ustępującej prezes Iwonie Skrzypczyk – Sikora za ogromny wkład w działalność Towarzystwa Miłośników Orzegowa na przestrzeni ośmiu ostatnich lat. Podziękowania należą się również  całemu  ustępującemu zarządowi minionej kadencji.

 

 

100 lecie Goduli

1oo wydanie ,,Od niedzieli do niedzieli” skłoniło mnie do tego, żeby wspomnieć  o innym  jubileuszu, takim na razie nie nagłośnionym, a może bardziej, nigdzie  nie potwierdzonym oficjalnie.

 

Rok 2024  trwa już na dobre, więc należałoby  skądkolwiek oczekiwać  informacji o tym, że sąsiadująca z nami Godula obchodzi w tym roku  swoje 100 lecie istnienia. Zacny to jubileusz, to też wypadałoby przynajmniej o nim wspomnieć .
W prawdzie   w przeszłości, jeszcze wcześniej   było kilka innych momentów, o których by można powiedzieć, że stały się zalążkiem powstania Goduli, jednak wydaje się, że to rok 1924 był  tym  początkiem oficjalnego, samodzielnego funkcjonowania wcześniejszej osady Huta Godula już wyłącznie jako Godula.

A dlaczego na portalu orzegowskim  o Goduli ? Pomijając to, że to bratnia nam dzielnica i stanowimy od zawsze  zintegrowany  jednolity organizm miejski, to poniżej zamieszczona krótka historia terenu  na którym znajdują się te dwie dzielnice, pozwoli  dostrzec  jak  w okresie  przekształcania się  Orzegowa, przy kilku  konfiguracjach obszarów, które pod niego należały, często i wyraziście  przeplatał się z Orzegowem  wątek tworzonej Goduli.

 

Karol Godula od którego wzięła się obecna nazwa tej dzielnicy  planował wybudowanie huty cynku „Godullahütte”. Nie zdążył jej jednak zbudować przed swoją śmiercią; budowę zakończył w imieniu opiekunki majątku Joanny Gryzik (główna spadkobierczyni Goduli) Maksymilian Scheffler. Huta została zbudowana w latach 1854–1855, na obszarze  tzw. Czarnego Lasu Orzegowskiego, który znajdował się w rejonie ob. ulic Starej i Przedszkolnej.   Hutę zlikwidowano  w 1919 roku.

huta cynku

Dla pracowników huty wkrótce potem wybudowano wokół placu targowego (ob.Plac Niepodległości  pierwszych 21 budynków.

Rejencja opolska pismem z 22 października 1858 roku zezwoliła nazwanie tej nowo powstałej osady- Huta Godula (Godullahuette)

Dla przypomnienia. Orzegów  istniał  już o wiele wcześniej, bo  od początku XIV wieku. Początkowo jako wieś, gdzie  uprawa roli w powiązaniu z obficie  występującymi tu lasami  już później doprowadziła do ukształtowania w tym miejscu gospodarki folwarczanej.  Z kolei  w wyniku rozwoju górnictwa i przemysłu na tych ziemiach doszło  w pewnym momencie do powstania gminy robotniczo-chłopskiej.

W XVII wieku Orzegów rozpadł się na dwie części. Wieś Orzegów oraz obszar na którym powstał przysiółek Kopanina. Ten z kolei podzielił się na dalsze przysiółki. Obok osady folwarczanej, która rozciągała się mniej więcej na terenach dzisiejszego os.Paryż, powstała osada Chebzie,
Od  1856 roku Orzegów posiadał status gminy wiejskiej .

Rozporządzeniem z 26 czerwca 1875 roku wyłączono z gminy Orzegów obszar dworski hrabiostwa Schaffgotschów i utworzono odrębną jednostkę administracyjną pod nazwą ,,Obszar Dworski Orzegów “
Na siedzibę tego obszaru przeznaczona została utworzona w 1858roku  miejscowość  Huta Godula.W skład tego obszaru weszły :Kopanina w Orzegowie wraz z polem przemysłowym 40 ha,,Huta Godula”, Chebzie i folwark Kopanina.

W 1924 roku zniesiono w województwie śląskim obszary dworskie. I  to w tamtym czasie czyli równo 100 lat temu ukonstytuowano gminę wiejską  o nazwie Godula, choć w tamtym czasie podobnie jak Orzegów obydwie te miejscowości wykazywały charakter miejski, przy czym Orzegów był osadą górniczą, a Godula została podzielona na część górniczą i hutniczą .Granica ta przebiegała między obecnymi ulicami Goduli i Floriana.

 

Godulo! Świętujecie  ?

 

W oparciu o wydanie z 2008 roku,, W Pana Dworakowym Rudzkim Kalejdoskopie Historycznym ” (wydanie II) a także ,, Ruda Śląska Zarys Dziejów”Bernarda Kopca

Wyjaśnienie 

Po opublikowaniu  tego materiału, podważono   prawdziwość niektórych  przedstawionych tam faktów.  Ponieważ uwagi te wyszły od osoby znającej temat, nie ma powodu, by z nimi próbować się nie zgadzać. Natomiast zapewniam, że  materiał tu przedstawiony został zaczerpnięty z opracowań  uznanych postaci zajmujących się historią naszego miasta. Zgadzam się, że pewne wątki są niespójne i niezrozumiałe, tak  samo to odebrałem gdy próbowałem się na nich opierać.   Ponieważ jest to naprawdę niezwykle interesujący temat, być może warto by ktoś  z naszych lokalnych  historyków podjął się jego uporządkowania.
Kwestia 100 lecia Goduli  też jest tu otwarta. Można oczywiście sięgnąć dalej poszukując początków Goduli. Ten rok 1924 przynajmniej dla mnie jest w tym całym zagmatwanym procesie tworzenia Goduli najbardziej przejrzysty i oczywisty.To jest moje zdanie,
 

 

Leksykon Orzegowski – pytania

P

Kolejna porcja pytań odnoszących się do wątków zawartych w hasłach rozpoczynających się literką ,,P” Litera ta należy do kilku tych, pod którymi znajduje się najliczniejsza ilość haseł, stąd wszystkie te hasła zostały podzielone na kilka mniejszych grup.

 

Park Koksy – Jaką nazwę nosi znajdujący się tam  najwyższy budynek, pozostałość po koksowni Orzegów ?

Park Młodzieży– Czyim imieniem nazwano park  z chwilą oddania go  w 1964 roku do użytku ?

Paszenda – Jakie imię nosił ks.proboszcz Paszenda?

Piaseczna – Jak wcześniej nazywała się ta ulica?

Piechy – Patronami ulic na os.Powstańców Śląskich są jak sama nazwa sugeruje  śląscy powstańcy. Nie każdy z nich pochodził stąd. Czy Ludwik Piecha był orzegowianinem?

 

 

Tu znajdziesz odpowiedzi

 

 

 

 

 – OOO –

 

 

Recepta na długowieczność

 

 

Któż nie pamięta tej kultowej sceny z filmu ,,Grzeszny żywot Franciszka Buły” Mały Francik po połknięciu monety miał ją w obecności najbliższych  zwrócić, a właściwie to wydalić. Z prawej strony Irena Majzel filmowa ciotka Gustla.

 

Kiedy od nas odchodziła mając blisko 103 lata, wcale nie była w tamtym czasie najstarszą mieszkanką Orzegowa ! Skoro im się udało warto by zajrzeć do ich życiorysów  by znaleźć receptą na podobną  długowieczność.

Przez całe  długie życie Ireny Majzel  nieustannie towarzyszył jej humor i optymizm, którymi zarażała innych. Uwielbiała śpiew i muzykę. Dobrze też czuła się występując na deskach scen amatorskich. Znała na pamięć wiele wierszy i pieśni. Często te wiersze przy różnych okazjach recytowała, uwielbiała śpiewać, a nade wszystko była świetną gawędziarką.W swoim dorobku miała siedem gawęd opowiadających o tradycjach i zwyczajach ludowych na Górnym Śląsku.

Na swoim koncie miała też kilka epizodów w filmach o tematyce śląskiej.
Była rodowitą ślązaczką, dzięki swojemu obyciu na scenie, łatwości gawędzenia, licznym talentom, ale również pogodnemu usposobieniu często zapraszano ją na różnego rodzaju imprezy kulturalne, a niejednokrotnie  do radia powierzając jej szerzenie śląskich tradycji i kultury.
Jej życie było tak intensywne ,że… musiała go mieć trochę więcej…

 

 

całość czytaj tu 

 

 

 

 

Fotozagadka z przymrużeniem oka 20

Fotozagadka z poprzedniego tygodnia

Popularny ,,czterdziestolatek” inż.Karwowski (Andrzej Kopiczyński) z ekipą budowlańców z Warszawy z pomocą przy budowie orzegowskiego basenu.Padło pytanie, jak nazywał się kierownik z którym rozmawia inżynier .

Odp. To Roman Maliniak, prywatnie też Roman Kłosowski .

 

Fotozagadka 20

 

Wódz indiańskiego plemienia Apaczów Winnetou na Machniku!

Przyznacie, że takiej scenerii nie powstydzili by się twórcy filmów o tym niezapomnianym z czasów naszego  dzieciństwa bohaterze filmowych opowieści o dzikim zachodzie. Pytanie do tego ujęcia brzmi.Kto jest autorem powieści o tym dzielnym wojowniku ,synu nieustraszonego wodza Inczu -czuny.🙂

 

Fotomontaże wyłącznie na użytek portalu www.orzegow.pl

 

 

Wiosenne spotkania z mieszkańcami Rudy Śląskiej

19 lutego rusza wiosenna runda spotkań prezydenta miasta Michała Pierończyka z mieszkańcami dzielnic.Podczas spotkań prezydent przekaże informacje o stanie realizacji spraw zgłoszonych podczas jesiennych spotkań. Wraz z zastępcami oraz pracownikami urzędu miasta odpowiadać będzie także na aktualne problemy mieszkańców. Będzie to też okazja do przedstawienia planów i zamierzeń na 2024 rok.

 

21 .02 -Środa godz.17.00 – Godula i Orzegów SP.nr 36 -ul.Bytomska 45 

 

 

 

 

W oczekiwaniu na lepsze czasy

 

Kibicom Kuby Kamińskiego, a myślę, że  ma ich  u nas sporo polecam obejrzenie tego krótkiego filmiku z pierwszego sezonu Kuby w barwach VFL Wolfsburg.
Z klubem tym związany jest od lipca 2022 roku. I trzeba powiedzieć, że  wszedł do niego  z przytupem. Miło było patrzeć jak z meczu na mecz czuje się w tej drużynie coraz pewniej. Za dobrą grą stały też gole i asysty. W tamtym  też pierwszym sezonie rozegrał rekordową ilość  meczy biorąc również pod uwagę te reprezentacyjne. Był na wyraźnej fali wznoszącej i absolutnie nic nie zapowiadało, że wszystko pęknie jak mydlana bańka.

Rozpoczął się sezon 2023/24, a wraz z nim szalone   pomysły chorwackiego szkoleniowca VFL Wolfsburg  Niko Kovača, poprzedzone równie nieprzemyślaną polityką transferową klubu.
Co warto pokreślić budżet i wartość piłkarzy  tego klubu jest wyższa  niż wartość  wszystkich polskich klubów razem wzięte. Co to oznacza ? O ile żadnego polskiego klubu nie stać na wykup Kamińskiego, tak klub niemiecki lekką ręką wydaje ogromne kwoty na upatrzonych piłkarzy wartych co najmniej takie pieniądze jak nasz Kuba Kamiński.Kto bogatemu zabroni.
Gdyby ta strategia opierała się na założeniu, że o miejsce na  każdej pozycji   rywalizowało by dwóch piłkarzy to byłoby to do przyjęcia.
Tymczasem na pozycji Kamyka może dziś grać  w tym klubie 3-4 piłkarzy.
Skoro ich zakupili no to grają. Ogólnie w klubie tym znajduje się 11 reprezentantów różnych państw co tu też dużo mówi. Każdy ma aspiracje i ambicje i każdy chce grać. Miejsca na boisku jest dla jedenastu, a kadra liczy blisko 30 piłkarzy.No i jakieś tam szanse każdy z nich dostaje jedni większe drudzy mniejsze.
Co takie roszady kadrowe dają ? Ano nic. Trener próbuje kolejnych ustawień na boisku , z których nic nie wychodzi. W rundzie wiosennej , która w Niemczech już trwa na dobre  VFL Wolfsburg na 5 rozegranych meczów 4 zremisował, a jedno przegrał , a od razu trzeba zaznaczyć, że układ meczy tak się złożył, że grali  na razie z samymi słabymi drużynami. Pod górkę się im dopiero zacznie, kiedy będą grać z czołówką.
Eksperymenty  Kovača nic nie dały, a okrutnie jedynie na nich ucierpiał Kuba Kamiński, który ma problem z regularną grą w zespole, ostatnio nawet nie wchodzi z ławki rezerwowych.

Trudno się i Kubie i nam z tym pogodzić zważywszy jak pięknie rozwijała mu się  dotychczas kariera to po pierwsze. Po drugie  oglądnijcie te akcje Kuby z poprzedniego sezonu i sami oceńcie  czy nie zasłużył sobie na to by wychodzić  częściej w pierwszym składzie i dalej dzięki temu się rozwijać. Kovač zaciągnął mu po chamsku hamulec ręczny i spowodował  niepokojący zastój w jego rozwoju, co niestety może  też skutkować nie powołaniem Kamińskiego do reprezentacji na najbliższe mecze.

 

 

Wernisaż wystawy Edwarda Czecha 

W piątek 16 lutego w galerii Czapla odbył się wernisaż wystawy prac Edwarda Czecha

Edward Czech urodził się 7 września 1958 roku w Chorzowie. Ze sztuką związany jest od najmłodszych lat. Maluje wyłącznie w technice olejnej, a jego malarstwo cechuje się znaczną różnorodnością tematów.

Początkowo zainteresowania artysty malowaniem ograniczały się do uwieczniania ołówkiem scen filmowych, w tworzeniu swego rodzaju komiksów. Niestety los nie pozwolił mu kształcić się w tym kierunku. Z biegiem czasu nabył samodzielnie nowe umiejętności i zaczął tworzyć coraz to lepsze i bardziej wyrafinowane obrazy.

Obecnie tworzy wyłącznie w technice olejnej. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych oraz indywidualnych. Jego prace zdobią wiele domów w kraju i zagranicą.

 

 

 

Blisko,coraz bliżej

Prace wykończeniowe budynku przy ul.Tomanka wchodzą  w końcową fazę. Przekazanie budynku do użytku jest zaplanowane na pierwszy kwartał tego roku.
Inwestycja liczy łącznie 44 mieszkania w tym 39 dwupokojowych oraz 5 mieszkań trzypokojowych. W części podpiwniczonej znajduje się garaż wielostanowiskowy  o 44 miejscach postojowych oraz komórki i pomieszczenia techniczno-gospodarcze.
Wzdłuż ulicy Tomanka powstaną miejsca parkingowe, a w granicach działki plac zabaw. Wkrótce więcej  szczegółów.
Zanosi się, że całość będzie się prezentować nad wyraz okazale.

 

Sprzyjająca o tej  porze roku pogoda  pozwala budowlańcom na prace na zewnątrz budynku