
Tereny sporne ?
Mija dokładnie 200 lat od momentu gdy Karol Godula zakupił dobra ziemskie, w skład których wchodził Orzegów i Szombierki.To był moment dla Orzegowa przełomowy pod wieloma względami , dał też początek trwającym po dziś dzień wątpliwościom , sporom , czy niewiedzy odnośnie tego, jaki obszar zajmuje Orzegów, a jaki Godula.

To najstarsza mapa, na której można dostrzec miejscowość Orzegów. Pochodzi ona z 1736 roku. Widać na niej jak mocno zalesiony był wtedy obszar Górnego Śląska, który wtenczas był dopiero u progu wielkich industrialnych przemian , które całkowicie odmieniły później oblicze tej ziemi.
Na mapie tam gdzie jest miejsce zaznaczone jako X widzimy niezalesiony obszar Orzegowa.Dalej na południe gęste lasy obejmują wiele obszarów dzisiejszej Rudy Śląskiej .

Obszar Orzegowa w powiększeniu z mapy
W 1826 roku Karol Godula, zwany „królem cynku” i „diabłem z Rudy”, kupił dobra ziemskie, w skład których wchodziły m.in. Orzegów oraz Szombierki
Karol Godula planował w tym czasie ( w okolicy ob. ul.Starej) wybudowanie huty cynku „Godullahütte”, jednak nie zdążył tego zrobić przed swoją śmiercią; budowę zakończył w imieniu opiekunki majątku Joanny Gryzik (główna spadkobierczyni Goduli) Maksymilian Scheffler. Huta została zbudowana w latach 1854–1855, a zlikwidowano ją w 1919. Na miejscu rozebranej huty w 1928 wybudowano fabrykę gwoździ, którą zamknięto w 1934.
Obok huty powstała osada, która przejęła jej nazwę (Godula). W latach 1858–1861 powstało 21 pierwszych budynków, które zbudowano wokół placu targowego (dzisiejszy plac Niepodległości).
W początkach XX wieku wzniesiono patronackie osiedle robotnicze w rejonie obecnych ulic M. Kolbego, K. Goduli i Czereśniowej (tzw. Kolonia Hofrichter, określna także jako Osiedle Godulskie lub Osiedle Tiałowskiego) dla pracowników zakładów przemysłowych, należących do rodu Schaffgotschów
Gdyby kierować się tylko tymi faktami historycznymi, to akurat położenie samej huty i wymienionych tu zabudowań nie budzą żadnych wątpliwości , widać tę zabudowę na wielu mapach i skoro utworzona została osada „Godullahütte” na dawnym obszarze Orzegowa,(W roku 1858 rejencja opolska wyraziła zgodę na nadanie takiej nazwy hucie oraz znajdującej się przy niej osadzie) a tym bardziej ,że ten teren wyraźnie odcina się od Orzegowa to do tego momentu jest wszystko przejrzyste
26.06.1875 r. wyłączono z gminy Orzegów Obszar Dworski Schaffgotschów i utworzono nową jednostkę administracyjną pod nazwą „Obszar Dworski Orzegów”.( Od tego momentu narosło wiele nie do końca rozstrzygniętych do dziś kwestii podziału terenów wcześniej należących w całości do Orzegowa.) Na siedzibę tego obszaru została przeznaczona miejscowość Godullahütte (w skład obszaru wchodziła Godula, kopalnia w Orzegowie, Chebzie, dworzec kolejowy, terytorium hut „Morgenroth” i „Gute Hoffnung”, kopalnia „Paweł”, szyb Zofia i Schlegel oraz folwark Kopanina). Obszary dworskie zlikwidowano 1.05.1924 roku, a w ich miejsce utworzono gminę Godula.

1911 rok. przykład niezdrowych stosunków pomiędzy Gminą a obszarem dworskim .
Obszar dworski funkcjonował obok wiejskiej gminy Orzegów, stanowiąc odrębność i bynajmniej nie był to twór z którego mieszkańcy tych ziem byliby zadowoleni.
Ogólnie Obszary dworskie (folwarki) nie cieszyły się dobrą opinią wśród okolicznych mieszkańców, głównie chłopów, ze względu na historycznie ugruntowany system wyzysku, ograniczenia wolności oraz rażące nierówności społeczne i ekonomiczne.
Co do sytuacji po likwidacji obszarów dworskich , Chebzie choć formalnie weszło w skład gminy zbiorowej Godula (powiat katowicki), to historyczne relacje i lokalne uwarunkowania sprawiały, że Chebzie (jako osada Morgenroth) stanowiło odrębny ośrodek o charakterze kolejowym.Po okresie funkcjonowania w ramach administracyjnych Goduli (1924-1951) – ostatecznie nie pozostało w jej strukturach i w roku 1951 nie dołączyło do Orzegowa i Goduli , które z ob.dzielnicą Ruda utworzyły miasto o tej samej nazwie , a zostało wcielone do Nowego Bytomia. Dopiero w 1951 roku te dwa odrębne miasta połączyły się w jednolity organizm miejski .

Oznaczenia na mapie i wyjaśnienia
Kolor zielony : ob. ulica Bytomska
Kolor brązowy : ob.ul. Podlas
Kolor niebieski:ob.ul Joanny
Kolor czerwony :ob. ul. K.A.Hlonda
Kolor szary: ob.os.Paryż wtedy Kopanina
Na tej mapie z końca XIX wieku widać jak tereny Goduli i Orzegowa posiadały jeszcze wtedy wiele obszarów niezabudowanych .
Takie tereny zaznaczono m,in na żółto. Nie ma tu jeszcze żadnych budynków od ulicy ob.Joanny do Bytomskiej. Nie ma ich również przy ul. ob.Solskiego.
Jednocześnie widać odrębność osady Godullahütte. Jeszcze raz w tym miejscu należy przytoczyć to co tu już się pojawiło:
26.06.1875 r. wyłączono z gminy Orzegów Obszar Dworski Schaffgotschów i utworzono nową jednostkę administracyjną pod nazwą „Obszar Dworski Orzegów”. Na siedzibę tego obszaru została przeznaczona miejscowość Godullahütte (w skład obszaru wchodziła Godula, kopalnia w Orzegowie, Chebzie, dworzec kolejowy, terytorium hut „Morgenroth” i „Gute Hoffnung”, kopalnia „Paweł”, szyb Zofia i Schlegel oraz folwark Kopanina). Obszary dworskie zlikwidowano 1.05.1924 roku, a w ich miejsce utworzono gminę Godula.
Na podstawie tej informacji można by stwierdzić,że Orzegów utracił wtedy jedynie Kopaninę ,( Folwark Kopanina – to dawny rodzaj gospodarstwa rolnego a także rolno-hodowlanego utworzony przed 1648 rokiem we wschodniej części ówczesnego Orzegowa, obecnie Paryż ) a czy jest tu mowa o tych terenach zaznaczonych na żółto?
Dlaczego więc obecnie te rejony miały by należeć do Goduli , skoro w 5 lat jak powstała Godula wzdłuż ob.ul Podlas wybudowano orzegowskie osiedle zielonych baraków.
Od ul. Hlonda aż do ulicy Podlas wzdłuż ob. ulicy Joanny mieszkańcy Orzegowa mieli tam swoje ogródki.

Skrzyżowanie ob. ul.K.A. Hlonda i ul.Joanny.
To zdjęcie pokazuje,że kilkadziesiąt lat temu, kiedy na tym odcinku ob. ul K.A..Hlonda nie było jeszcze bloków, Planty Orzegowskie szerokim pasem ciągnęły się już od. ul.Joanny.
O ile o wiele łatwiej dało się uzasadnić i poniekąd udowodnić, że takie obszary jak os. Powstańców Śląskich czy os.Podlas należą do Orzegowa, tak w tym przypadku mimo, że i tu dosyć prosto dało się pewne wątpliwości wyjaśnić, trudno oczekiwać od większości mieszkańców tych nazwijmy je spornych (choć nie powinny takimi być ) terenów by nagle po kilkudziesięciu latach dali się przekonać ,że mieszkają w Orzegowie , nie na Goduli.
Po raz kolejny w tym miejscu muszę powtórzyć to , co już tu padło.
W żaden sposób nie chcę tymi materiałami kogoś na siłę przekonywać do tego co tu zamieszczam. Nikt, nic z tym nie musi robić. Kto chce może się ze mną nie zgadzać. Nie wykluczam , że gdzieś z czymś się mogę mylić, o czymś mogę nie wiedzieć, coś interpretować po swojemu.
Żeby jednak wyrobić sobie jakieś zdanie na podjęty tu temat, warto z tymi wszystkimi prezentowanymi już w 8 odsłonach materiałami się zapoznać.
Nie oczekuję , że w wyniku przytoczonych tu argumentów dokona się tu jakaś gruntownie przez kogoś wykonana analiza w wyniku , której rozwieją się raz na zawsze te wszystkie wątpliwości o których tu była mowa.
Mimo to, niektóre przypadki są nie do podważenia i mimo wszystko dało by się jakoś to urzędowym rozporządzeniem uporządkować.
