
12 kwietnia 2026
W tym wydaniu:
– Orzegów bez ,,Rumcajsa”
– Obszar Orzegowa (6)
– Leksykon Orzegowa – aktualizacje
– Orzegów na dawnej fotografii
– Z dawnej prasy
-Kończy się nam cmentarz
-Spacer ulicami Orzegowa z Prezydentem Miasta
-Zdjęcie tygodnia
– Wernisaż wystawy Jerzego Gajewskiego i Janusza Urbańskiego
Orzegów bez ,,Rumcajsa”

Już niewielu pamięta, że w latach 70.tych przy ul.K.A.Hlonda 40 znajdowała się księgarnia. Któż jednak nie kojarzyłby tego miejsca ze sklepem spożywczym ,,Rumcajs”

Nazwa ,,Rumcajs” wywodzi się jak można przypuszczać od jego właściciela Stanisława Burzyńskiego, który swego czasu nosił charakterystyczną bródkę z jaką była kojarzona popularna postać bajkowa.
Sklep istniał nieprzerwanie w tym miejscu conajmniej 30 lat.
Na dobre przylgnęła do niego nazwa . Im dalej wstecz takich punktów handlowo – usługowych funkcjonujących pod najczęściej nazwiskiem właściciela ale też tak jak w tym przypadku pod przybraną nazwą było w Orzegowie mnóstwo. Firmowały one swoją działalność i każdy łatwo po tych nazwach mógł je zlokalizować.
Rumcajs przez lata był tak rozpoznawalny i powszechnie znany jak kiedyś Tukaj, Ścierski,Rozkosz, Gołąbek czy Nikel.

Na markę sklepu i jego popularność wpływała nie tylko działalność handlowa ale i nietuzinkowa postać jego właściciela. Nie mieszkał w naszej dzielnicy, ale związał się z nią emocjonalnie. Wspierał niejednokrotnie materialnie wiele pożytecznych inicjatyw i przedsięwzięć tutejszych środowisk. Był darzony ogólnie sympatią i szacunkiem. Odszedł od nas w 2021 roku w momencie gdy sprawnie rozwijał swoje interesy w kilku miejscach Orzegowa i miasta .

Po śmierci właściciela , jego najbliżsi swój dotychczasowy lokal przenieśli tuż obok do mniejszego już pomieszczenia .Wciąż jednak szyld z nazwą ,,Rumcajs ” firmował wypracowaną i uznaną przez lata markę .
Trudno się będzie przyzwyczaić do tego, że od teraz ,,Rumcajs ” pozostanie już tylko miłym wspomnieniem i cząstką historii Orzegowa
*
Placówka ma już nowego właściciela , w dalszym ciągu będzie miała charakter handlowy ale w zakresie jednego określonego asortymentu.
Obszar Orzegowa (6)

Burloch Arena, czy Park Młodzieży to ten fragment Orzegowa, przy którym nikt nie powinien mieć najmniejszych wątpliwości co do tego, że obydwa te obiekty należą do Orzegowa .

To co dla nas jest oczywiste nie jest oczywiste dla innych o czym możemy się przekonać zapoznając się w szóstym już odcinku rozprawki na temat obszaru Orzegowa
Więcej czytaj tu
Leksykon Orzegowski – aktualizacje
Po raz ostatni w tym miejscu drobne zmiany w hasłach Leksykonu Orzegowskiego.Tak jak w poprzednich przypadkach wymagana jest aktualizacja dotychczasowej treści tych haseł. Takie zabiegi będą konieczne w przyszłości , szczególnie w tych miejscach gdzie upływający czas przynosi nowe informacje , które powinny wnieść coś dodatkowo do tych wcześniej już opracowanych haseł.
Ziętka
Do tej pory w haśle dotyczącym tej ulicy znajdowała się informacja, że liczy ona 600 m długości, znajduje się na osiedlu Powstańców Śląskich i jest ulicą, przy której nie znajdują się żadne budynki mieszkalne

uzupełnienie :
Przy ul.Ziętka w 2026 roku do użytku zostanie oddanych 5 budynków mieszkalnych z 315 mieszkaniami.
ZKS Slavia

ZKS Slavia jest jednym z czołowych klubów zapasów w stylu wolnym w kraju , co potwierdza zdobyczami medalowymi na każdych kolejnych mistrzostwach Polski
Uzupełnienie : D
Klub w tym roku obchodzi 20 lecie istnienia. Z tej okazji opublikowane zostały tabele prezentujące dorobek tego klubu na przestrzeni tego minionego czasu. To cenny materiał , który należy wykorzystać w Leksykonie.
Żłobek

Żłobek mieszczący się w Orzegowie przy ul.Piasecznej powstał w pierwszej połowie lat 50 -tych i był przez jakiś czas jedynym żłobkiem w mieście. Początkowo liczył 45 miejsc.
Obecnie w mieście działają 3 żłobki.
Uzupełnienie :
Ostatnio na terenie miasta powstają również żłobki prywatne. Jeden z nich na przełomie roku utworzony został w dawnej przychodni rehabilitacyjnej przy ulicy Podlas.
Orzegów na dawnej fotografii
To zdjęcie mniej znane , pochodzi z lat 30, a więc początków istnienia osiedla 29 drewnianych baraków położonych na terenie dzisiejszego os.Podlas. Sama niska zabudowa, jej otoczenie z ogródkami i chlewikami siłą rzeczy miały charakter wiejski. Tu na zdjęciu dodatkowo widzimy jeszcze pola uprawne. Trudno to miejsce dokładnie zlokalizować, ale pola te mogły znajdować się pomiędzy ob.ul.Podlas a ul. Czereśniową

Z dawnej prasy
Rok 1969.Pamiętam ten mecz , choć kiedy go oglądałem miałem zaledwie 10 lat. Tak właściwie to był ten czas kiedy na dobre łykałem bakcyla piłki nożnej, Zaraziłem się nią jak się okazało na zawsze.Bywałem na wielu stadionach w kraju i kilku za granicą ,wielu już tych współczesnych , nowoczesnych gromadzących na meczu po kilkadziesiąt tysięcy kibiców.
Ale to ten nasz skromny kameralny obiekt w szczególny sposób mi zapadł w pamięci. Nie było tam luksusu , zbyt komfortowych warunków do oglądania meczów. Nie było ławek, kibice siedzieli na betonowych stopniach lub stali . W czasie przerwy za potrzebą chodzili wszyscy w krzaki. Dziś coraz częściej na meczach widuje się panie i jest ich wcale niemało .Wtedy na ,,szpile” chodzili tu w Orzegowie prawie wyłącznie ,,same chopy” Wszyscy do tego się tu znali , najczęściej z pracy na ,,Karolu” czy Koksowni albo jako sąsiedzi . Zresztą piłkarze też niemal każdemu prywatnie byli bliskimi osobami.
To powodowało ,że na każdym meczu panował tu specyficzny swojski klimat. Do dziś pamiętam ,że wystarczyło przekroczyć bramę stadionu i tę atmosferę się już czuło. Często umawiały się tu pewne towarzyskie grupki odpowiednio zaopatrzone w napoje wyskokowe , po spożyciu których trybuny jeszcze bardziej się ożywiały .
Zobaczyć 10 bramek w meczu nie zdarza się często ,żeby nie powiedzieć ,że wielu kibiców nie miało nigdy w życiu takiej okazji , zwłaszcza ,że gole strzelała tylko jedna drużyna.
Dziś liga okręgowa , każdemu się kojarzy raczej z miernym poziomem rozgrywek .Wtedy grało w niej naprawdę wielu świetnie zaawansowanych technicznie piłkarzy .Trafić wtedy z ligi okręgowej do I ligi nie było czymś nadzwyczajnym i wcale niemało piłkarzy z KS 27 Orzegów tam się znalazło.

W meczu tym 4 gole zdobył Henryk Jonda. Gdzieś tam potem pukał również do bram I ligi , próbując sił w Szombierkach Bytom. Nie specjalnie się to udało ,ale z mojego punktu widzenia to nie jego umiejętności o tym głównie zadecydowały. Był piłkarzem naprawdę skrojonym na wielkie granie.
Podziwiałem go nie tylko na boisku KS 27 Orzegów .Mieszkał jak wielu tutejszych piłkarzy w Orzegowie. Pod koniec kariery często pojawiał się na szkolnym boisku (szk.podst.nr37) i często grał z nami ,,wety”. Nie wiem jak on to robił, ale nie szło mu nigdy odebrać piłki ,zastawiał się rewelacyjnie ciałem, dopiero jak go obskoczyło dwóch , trzech to się jej pozbywał .
Do teraz mam w pamięci sytuacje, kiedy był na drugiej połowie boiska jak przymierzając się do strzału, a miał je niemiłosiernie silne wołał w stronę bramkarza ,,Torman , w kery chcesz rog?!”
Jeszcze dziś gdy przechodzi niejeden z nas obok tego miejsca , w którym był stadion , a od lat 80 tych znajduje się tu osiedle bloków mieszkalnych oczami wyobraźni przenosi się tam , gdzie kiedyś spędzał tak wiele niezapomnianych chwil i doświadczał ogromnych emocji. Tam jeszcze wciąż unosi się metafizyczna rzeczywistość niedostępna zmysłom tych, którzy nie poczuli nigdy magii tego miejsca
Kończy nam się cmentarz
Jeszcze w okresie lat 70-80 miejsce gdzie dziś znajduje się nowsza część cmentarza komunalnego wyglądało tak
Na przełomie stuleci zaczęto tworzyć po przeciwległej stronie ulicy gdzie znajdował się dotychczasowy powstały po II wojnie światowej cmentarz, nowe miejsce na pochówki .W tej części cmentarza komunalnego pierwszy pochówek nastąpił we wrześniu 2001 roku

Minęło ćwierć wieku od momentu gdy miał miejsce tu pierwszy pochówek i dziś można już mówić o tym ,że cała powierzchnia tej części cmentarza jest już niemal zapełniona.
Spacer po dzielnicach z prezydentem Miasta Michałem Pierończykiem
Prezydent Michał Pierończyk zaprasza mieszkańców Rudy Śląskiej na kolejną turę spacerów po dzielnicach miasta. Spotkania mają na celu bezpośrednią rozmowę z mieszkańcami oraz zgłaszanie pomysłów i pytań dotyczących rozwoju poszczególnych rejonów miasta.
- 16 kwietnia, godz. 17:00 – Godula i Orzegów (Szkoła Podstawowa nr 40 (budynek B), ul. Bytomska 1 – ul. Latki – ul. Fojkisa – ul. Ziętka – ul. Bytomska – ul. Grunwaldzka – ul. Hlonda – ul. Czapli – ul. E. Plater – ul. Bytomska),

Zdjęcie tygodnia
Zachwycamy się fantastycznymi widokami w plenerach najbardziej egzotycznych zakątków świata. Tymczasem wystarczy posiąść pewien zmysł wytrawnego fotografa, który niekoniecznie nawet przy pomocy jakiegoś wybitnego sprzętu potrafi uchwycić właściwy moment by zapisać go w jego pamięci. Od lat zachwycam się i posiłkuję niejednokrotnie ujęciami autorstwa Stanisławy Schimery , która z otaczającego ją świata wydobywa jego uroki, często odsłaniając nieznane nam odsłony Orzegowa.

Wernisaż wystawy Jerzego Gajewskiego i Janusza Urbańskiego
Rzeźba w drewnie i rzeźba z zapałek to dwie odrębne formy artystyczne, w których drewno wykorzystywane jest jakomateriał bazowy, z tą różnicą, że w pierwszej formie materiał jest
odejmowany, a w drugiej dodawany. To co łączy naszych artystów, których dzieła zostaną
zaprezentowane na wystawie w Galerii CZAPLA to ogromna pasja tworzenia i kunszt, które
są fundamentem ich artystycznej pracy.(J.K.)

Zbiórka sprzętu elektrycznego i tekstylii

