
1 listopada 2026
w tym wydaniu:
-Kwesta 2026
-Historyczny moment – 314 mieszkań
-Orzegowskie ulice na plus i minus
-Pamiętam jak..(20)
-Historia TMO (4)
– Orzegów na dawnej fotografii
– Z dawnej prasy
-Zmiany na obiekcie Burloch Areny
-Zdjęcie tygodnia
Kwesta 2026

Tradycyjnie jak co roku Towarzystwo Miłośników Orzegowa wraz z młodzieżą IV LO im.H.C Hoovera w dniu 31 października i 1 listopada, w Dniu Wszystkich Świętych na obydwu cmentarzach w Orzegowie przeprowadzi kwestę na rzecz ratowania naszej zabytkowej nekropolii.

Podczas tegorocznej kwesty będzie można nabyć książkę ,,Umarli ze Starego Cmentarza w Orzegowie „
Co to za pozycja i jak powstała?
,,Umarli ze Starego Cmentarza w Orzegowie” to zbiór utworów autorstwa powołanej do życia przed niespełna dwoma laty amatorskiej grupy literackiej utworzonej w ramach prowadzonych przez profesora UŚ dr.hab Grzegorza Olszańskiego, warsztatów ujętych w programie UE ,,Laboratorium Czwartej Przyrody” .
Tomik jest oparty na motywach głośnej książki ,,Umarli ze Spoon River” amerykańskiego autora Edgara Lee Mastersa. W swoich wierszach autor wskrzesił dawno umarłych mieszkańców zrujnowanego miasteczka. Każda z postaci skrywa swą własną opowieść.
Pozycja , która się pojawiła u nas , to nieco odważne zmierzenie się z podobnym tematem jednak już wyłącznie z nawiązaniem do spoczywających na orzegowskiej nekropolii naszych przodków. Nad jej stworzeniem od początku do końca mentorską opiekę nad grupą sprawował dr hab.Grzegorz Olszański, na co dzień poeta i krytyk literacki, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Dyrektor kierunków sztuka pisania, mediteranistyka, filologia klasyczna.
Pomysł w głowie profesora zrodził się w momencie gdy po raz pierwszy odwiedził nasz stary cmentarz w Orzegowie. Stwierdził wtedy , że to miejsce absolutnie wyjątkowe zarówno ze względu na swój szczególny klimat, ale też przede wszystkim dlatego, że niczym w soczewce skupiają się w nim losy mieszkańców dawnego Śląska.
Przygotowując wybrane epitafia ich autorzy korzystali ze swojej wiedzy na temat opisywanych osób, ale też w wielu przypadkach posiłkowali się wyobraźnią, uzupełniając to, czego już dzisiaj zweryfikować nie sposób. Przygotowany w ten sposób zbiór poetyckich epitafiów nie jest co – należy to mocno pokreślić – książką należącą do literatury faktu. Wiersz nie jest dokumentem i nie należy od niego oczekiwać tego, co moglibyśmy uzyskać od historyka czy kronikarza. Jednocześnie w tych realnych i wymyślonych biografiach – niczym w lustrze – przegląda się niezwykła historia Orzegowa i jego mieszkańców.
Historyczny moment – 314 nowych mieszkań
26 października 2026 roku – to historyczna data dla Orzegowa. Tego dnia oddano do użytku 314 mieszkań w 5 , siedmiopiętrowych budynkach

Nowe osiedle powstało dokładnie w miejscu gdzie od 1962 roku do końca XX wieku znajdowało się orzegowskie kąpielisko.

Przedstawiciele Miasta i Dewelopera wraz z nowymi lokatorami po uroczystym przekazaniu kluczy do mieszkań
Mając na względzie ilość mieszkań, przy założeniu ,że ich użytkownikami będą głównie rodziny najczęściej z dziećmi , to orientacyjnie możemy się spodziewać, że naszej dzielnicy przybyć może nawet ok. tysiąca mieszkańców.
Lista najemców nie ogranicza się tylko do mieszkańców Rudy Śląskiej – lokale przyznano także osobom z innych miast regionu, m.in. z Katowic, Świętochłowic, Chorzowa, Siemianowic Śląskich, Bytomia, Zabrza czy Dąbrowy Górniczej
Orzegowskie ulice na plus i minus

25
W Orzegowie są 32 ulice. Co tydzień przy każdej z nich z pomocą + i – zostaną ukazane zarówno ich pozytywne jak i negatywne strony. Będzie to swego rodzaju wędrówka po orzegowskich ulicach, przypomnienie niektórych zakątków naszej dzielnicy często tych, które rzadko na orzegowskim portalu się pojawiają.
.
Opisywane zalety i pewne niedoskonałości poszczególnych ulic są wyłącznie moją subiektywną oceną

Na plus
+

Mimo , że ulica leży w samym centrum Orzegowa i jest jedną z kilku przecznic łączących dwie główne ulice w Orzegowie , to występuje tu stosunkowo małe natężenie ruchu.
To tak naprawdę jedyny plus , trudno się dopatrzeć innych , bo nie może w jakiś szczególny sposób urzekać niespójna zabudowa tej ulicy, ani też po tym jak od kilku lat nie funkcjonuje tu już kostnica , nigdy wcześniej do teraz nie znajdowały się tu żadne punkty usługowe, handlowe czy inne takie miejsca , które spowodowałyby ,że ta ulica była z czymś znaczącym kojarzona.
Na minus
–

Ulicę Huloka charakteryzuje to, że po jednej stronie znajdują się budynki mieszkalne, a po drugiej niemal na całej długości wznosi się ogrodzenie.
To na zdjęciu powstało niedawno w miejscu zabytkowego bo liczącego już ponad 100 lat muru.
Mur ten nie przetrwał próby czasu. Wiele wskazuje, że i pozostałą część , biegnącą od kostnicy w stronę ul.Królowej Jadwigi czeka podobny los.
Na pierwszym zdjęciu u góry widać jak bardzo mur ten jest przechylony.

Smutny to obrazek , bo mimo, że kostnica , która tam była przez kilkadziesiąt lat od kilku już nie jest użytkowana , to miejscu temu należy się szacunek. Malowanie bazgrołów na ścianach to niestety obecnie największa bolączka Orzegowa .
Pamiętam jak ..(20)
W publikowanych co tydzień w tym miejscu zestawach fraz będącymi wspomnieniami z przeszłości, każda z nich rozpoczyna się od słowa ,,Pamiętam”– jest to bardzo charakterystyczny zabieg narracyjny i stylistyczny stosowany w literaturze wspomnieniowej , autobiograficznej, oraz poezji.
Prezentowane tu formy, to pokłosie wielomiesięcznych warsztatów w których uczestniczący pod fachowym okiem dr hab. Grzegorza Olszańskiego, prof.UŚ dyrektora dydaktycznego kierunków sztuk pisania , filologii klasycznej próbowali swych sił w różnych gatunkach literatury.
W tej prostej formie choć zdania są krótkie i nieskomplikowane, to przynajmniej niektóre z nich są w stanie mocno pobudzić wyobraźnię , dzięki czemu każdy może łatwo odnaleźć się wspomnieniami we własnej podobnej sytuacji i miejscu


Pamiętam jak przed zimą wypożyczaliśmy maszynkę do szatkowania kapusty, pokrojoną ugniataliśmy w piwnicznej beczce, wcześniej umytymi nogami
Historia TMO (4)

W poprzednim odcinku historii TMO zapowiedziany był materiał dotyczący Zjazdu Orzegowian mieszkających w Niemczech. Jednak zbieżność sobotnio-niedzielnego wydania ,,Od niedzieli do Niedzieli” z przypadającym w tym czasie dniem Wszystkich Świętych skłoniła do opublikowania w tym miejscu materiału poświęconemu w całości tym członkom Towarzystwa Miłośników Orzegowa , których już nie ma wśród nas.
Nie ma fizycznie , bo ciągle mamy ich wszystkich w pamięci. Aż się wierzyć nie chce, ale w okresie istnienia naszego stowarzyszenia pożegnaliśmy na zawsze 25 przyjaciół , którzy zasilali w różnym czasie nasze szeregi.


Kiedy zaglądamy do zdjęć z okresu minionych 19 lat działalności TMO , napotykamy te szczególne, które zawsze wprawiają w głęboką zadumę i refleksję. Spoglądając na zdjęcie z jednego z naszych zebrań z pierwszego okresu istnienia stowarzyszenia, trudno się pogodzić, że każdy z tej szóstki już nie żyje.
Każdego mamy żywo w pamięci. Z każdym wiążemy wiele wspomnień. W takich chwilach też uświadamiamy sobie, że wszyscy oni pozostaną na zawsze cząstką naszej organizacji
Orzegów na dawnej fotografii

W ostatnim czasie w związku z pożarem i całkowitemu zniszczeniu Pubu Valhalla , prezentowane były fotografie tego obiektu . Tym razem zdjęcie z 1962 roku. Budynek ten znajdował się w miejscu późniejszego budynku , w którym znajdowała się restauracja.
Znajdował się on w otoczeniu 29 baraków drewnianych przy ob. ul.Podlas .
Ten akurat jedyny budynek był murowany, dlatego obiegowo nazywano go ,,murowańcem”
Z dawnej prasy
Orzegów 1913 rok
Nasz zabytkowy cmentarz parafialny ma bogatą historię , to jeden z jej interesujących wątków. Na uwagę zasługuje podany fakt o gwałtownym przyroście zaludnienia w Orzegowie w krótkim okresie czasu .

Zmiany techniczne na obiekcie Burloch Areny

Zmieniają się zasady z korzystania z zadaszonego obiektu, zimą lodowiska ,w pozostałym okresie kortów tenisowych.
Do tej pory obiekt był praktycznie dostępny dla każdego o każdej porze dnia. Pozornie taka dostępność tego miejsca dla użytkowników była korzystna. Dlatego, że o ile korzystający z kortów , którzy tak czy tak musieli zgłaszać i opłacać swój pobyt na kortach, mieli gwarancję ,że mogli z nich korzystać w umówionym terminie. Z drugiej jednak strony co stało się nieco uciążliwe dla zabezpieczających obiekt pracowników Mosiru, pod dachem często pojawiała się młodzież , która bynajmniej nie przybyła tam po to by się uaktywnić fizycznie , a głównie po to w grupkach przesiadywać nieraz godzinami w tym miejscu i ogólnie to ujmując zachowywać się nieodpowiednio ,często przy tym zostawiając po sobie śmieci .
Zamontowana siatka wokół kortów, a wkrótce lodowiska uniemożliwi przebywanie na tym terenie osobom nie korzystającym z tego obiektu .
Być może , będzie to też jakieś rozwiązanie zapobiegające pojawianiu się na obiekcie gołębi. Wiadomo z czym to się wiązało przez wiele lat i jak uciążliwy to był problem .

Zdjęcie tygodnia
Urokliwa figurka na nagrobku spoczywającego w tym miejscu dziecka , jednego z kilkuset jakie przed wojną były pochowane na naszej nekropolii, to jeden z efektów corocznych zbiórek pieniężnych podczas kwest organizowanych od wielu lat przez Towarzystwo Miłośników Orzegowa. Nieopodal też niedawno zrekonstruowana została figura Chrystusa, której m.in odtworzona została głowa, której przez wiele lat figura była pozbawiona.
Tego rodzaju rekonstrukcje , odnawianie pomników ich naprawa , montowanie na nieoznakowanych, bezimiennych do tej pory grobach tabliczek z pełną inskrypcją , usuwanie szkód, wymiana tablic czy nawet tworzenie nowych nagrobków , nowa droga i brama , czy spektakularne odtworzenie monumentalnego pomnika tragicznie zmarłych górników wraz z okazałą aleją wokół pomnika to widoczne ,namacalne efekty kwest , których zawsze od początku nadrzędnym celem jest ratowanie naszej zabytkowej nekropolii.

